Rok 1846:
w Portugalii wykonano ostatni wyrok śmierci; na mocy układu z Wielką Brytanią linia graniczna Oregonu zostaje ustalona na 49 równoleżniku; do użytku oddano linię kolejową o długości 25 km łączącą Szczecin Dąbie ze Stargardem; 14 października rodzi się Albert Schickedanz – architekt i malarz związany z Budapesztem, a dwa dni później w sali operacyjnej Massachusetts General Hospital w Bostonie zapoczątkowane zostaje stulecie nowoczesnej chirurgii…

Niepozorny młody człowiek, dentysta z Hartfordu przystępuje do bezbolesnego – jak mówi – leczenia zębów. Jego próba przekonania audytorium o działaniu gazu rozweselającego jako znieczulenie kończy się fiaskiem i naraża go na śmieszność. Mówi się, że odkrycie staje się innowacją, dopiero kiedy zakiełkuje na szerszą skalę w świadomości społecznej. Jak więc się stało, że to wydarzenie popchnęło chirurgię na nowe tory?

Jestem przekonany, że człowiekowi dzisiejszemu trudno wyobrazić sobie ogrom tego przewrotu, który zaczął się owego dnia – pisze autor. Opowieść podzielona jest na czasy przed i po odkryciu i wykorzystaniu narkozy w celu znieczulenia bólu. Opisuje makabryczne, mrożące krew w żyłach operacje, gdzie jedynym znieczuleniem były mocne trunki a przeżywalność pacjentów zależała między innymi od woli przetrwania i odporności ich organizmu na ból i szok. Przybliża fascynujące sylwetki lekarzy, którzy potrafili zaryzykować wściekłość społeczności a nawet samosąd, byle tylko ulżyć cierpiącemu pacjentowi, który liczył na pomoc. Stulecie chirurgów to opowieść o wspaniałych, ale jakże trudnych początkach wielkiej chirurgii, niezwykle interesujących przypadkach medycznych z doskonale nakreślonym tłem historyczno – społecznym.
Książka wydana w 1956 roku na podstawie wspomnień dziadka autora, H. St. Hartmanna.
__
Cytaty z książki:
– Co będzie z chłopcem? – zapytałem, gdy zmierzaliśmy do odległego o sto metrów wozu.
– Pozostawi się go naturze – odparł z fatalistyczną rzeczowością. – Jeśli jelito nie zostało naruszone i nie wywiąże się ropienie lub zakażenie uryną, będzie zdrów za kilka tygodni.  U starszych jest to oczywiście cokolwiek trudniejsze. Trudno wymacać kamień od strony jelit. Czasami kiszka zostaje rozpruta albo mięsień pęcherza przecięty. Niekiedy w kanale robi się przetoka ze zwykłymi następstwami. Zdarza się śmiertelne zakażenie. Ale połowa chorych na pewno wyzdrowieje, a kto ma do wyboru albo umrzeć od kamienia, albo należeć do tej połowy, która wyzdrowieje…

O godzinie dziesiątej dwaj pielęgniarze wnieśli pierwszego pacjenta na miejsce zwane areną operacyjną (…). Warren dotąd nie powiedział ani słowa. Stał w milczeniu obok kędzierzawego Haywarda, zdjął uroczyście swój elegancki surdut i kazał „dresserowi” podać sobie stary, od góry do dołu poplamiony i aż sztywny od krwi z poprzednich operacji. Dopiero gdy pacjenta, ciężkiego mężczyznę o rysach ściągniętych strachem, położono na drewnianym stole, Warren otworzył swe wąskie usta, by nam objaśnić przypadek. Głos i sposób wyrażania się przypominał nieco angielskich czy pruskich generałów. Nie bez słuszności porównywano jego sposób mówienia do Wellingtona. Nie miałem zresztą czasu, by dłużej się nad tym zastanawiać. Rozpoczęła się operacja człowieka, który cierpiał na zwichnięcie uda.

__
O autorze:
Jestem pewna, że Jürgen Thorwald (1915-2006) to nade wszystko żywiołowa osobowość, której można było słuchać godzinami z niegasnącym zainteresowaniem. Wyobrażam go sobie jako nobliwego starszego pana, o bystrych przenikliwych oczach, siedzącego przy kominku w dużej bibliotece ze szklaneczką koniaku i snującego wielogodzinne, barwne opowieści wyjęte wprost z rzeczywistości. W swoich książkach jawi się jako wnikliwy rekonstruktor o bogatej wiedzy. Mimo, że często opisuje fakty, które miały miejsce jeszcze przed jego urodzeniem, ma się wrażenie, jakby był ich świadkiem i pewnie dlatego jego opowieści są tak wciągające. 
Ten niemiecki historyk i dziennikarz, zajmował się tematyką związaną z medycyną i II wojną światową. Jest autorem takich książek jak m. in.: Ginekolodzy, PacjenciStulecie detektywów, Żołnierze radzieccy w armii Hitlera.