Marteen to człowiek niezwykle przywiązany do swoich codziennych rytuałów; gry na fortepianie, odprężającego picia herbaty, rąbania drewna na opał, czytania gazety w toalecie, długich spacerów z psem w zimowej aurze. Dni starszego pana na emeryturze, niegdyś w pracy odpowiedzialnego za pisanie raportów, były […]

27 lipca 2016

Boję się, że nie opowiem o tej książce tak, jak powinnam… W noc 1954 roku, kiedy na Tasmanii szaleje śnieżyca, Maria Buloh śpiewając słoweńską piosenkę Spanček zaspanček čuden možic hodi ponoči, nima nožic. Lunica ziblije aja, aj, aj, spanček se smeje aja, […]

14 lipca 2016

Ostatni wielbłąd padł w południe – te wymowne słowa otwierają powieść Klucz do Rebeki. Może już one są wystarczające, aby zachęcić do przeczytania tej książki?* Jeśli nie, czytaj proszę dalej. Sławę i sukces formacji Afrika Korps najmłodszy niemiecki feldmarszałek Erwin Rommel zawdzięcza nie tylko swoim zdolnościom przywódczym, ale […]

9 lipca 2016

Wszystko co zna i czego do szczęścia potrzebuje pięcioletni Jack znajduje się w jednym Pokoju – pomieszczeniu wyposażonym w kuchnię, łóżko, wc, wannę i w… Mamę, która jest towarzyszką i organizatorką jego codzienności. Mama jest jedyną osobą, jaką Jack zna, z którą rozmawia i […]

24 marca 2016

Masz ochotę na małą zabawę znaczeniami? Zacznijmy: Schronisko, schronienie czy może schron? Bezpieczeństwo a może przeczekanie niebezpieczeństwa? Więzi, uwięzienie czy uwiązanie? … Czym powinny być oczekiwania matki względem syna? Jakie warunki trzeba spełnić, aby być dobrym synem? Kiedy kończy się ludzka empatia? Czy odrzucenie przestaje boleć? […]

30 grudnia 2015

Pierwsza książka, która przyciągnęła mój wzrok w księgarni. Pierwsza, którą wzięłam do ręki i pierwsza, której strony zaczęłam wertować. Ostatnia, którą się tego dnia zainteresowałam. Początek historii ma miejsce niemal z chwilą, kiedy Jan Łabendowicz konstruuje w swoim domu we wsi Piołunowo […]

2 listopada 2015

Jest tak, jak powinno być w klasycznej tragikomedii. Tempo akcji wzrasta wprost proporcjonalnie do ciekawości czytelnika. Im dalej, tym akcja bardziej wartka; z każdą następną stroną wzrasta również poziom abstrakcji. A zaczynało się tak niepozornie, aż – o, zgrozo! – obyczajowo. Nic […]

2 listopada 2015

To niebywałe: powieść „House of cards. Bezwzględna gra o władzę”, powstała… 25 lat temu. A czyta się ją tak, jakby dotyczyła teraźniejszości. Na kanwie tej powieści powstał właściwie… nie jeden a dwa seriale! Być może niesłusznie zakładam, że większość Czytelników […]

19 sierpnia 2015